Domek który powstaje z przyrostem domków ślimaczych nabiera kształtów. Zaniedbałem pisanie o nim, choć tematów się kilka pojawiło. Rozpocznę od ostrzeżenia przed dwójką prawie elektryków: panem Andrzejem B. oraz panem Markiem Sz.
Panowie ci wzięli pieniądze na kabel oponowy mający służyć do podłączenia do placu budowy zgodnie z warunkami przyłączenia określonymi w stosownym dokumencie. Panowie kabel zakupili, wystawili fakturę po czym kabel zakopali w ziemi i połaczyli do skrzynki na placu budowy. Następnie skasowali za wykonanie usługi gotówkę na którą już wzbraniali się wystawić fakturę, oraz wykonali niby pomiary za które policzyli sobie 200 zł plus VAT w wysokości 50zł.
Otóż było to jawne oszustwo bowiem VAT za usługę dla osób fizycznych to 8%.
Ale nie to jest w tej notce clou.
Otóż wykonali przyłącze przy absolutnej nieznajomości zasad zawodu, umiejętności czytania i braku odpowiedzialności – po czym zniknęli z pieniędzmi licząc na bezkarność.
I to tłumaczy nagłe zniknięcie “fachowców. przedstawili rachunek za kabel, ułożyli być może drut kolczasty, wzięli pieniądze. Policja a w szczególności Urząd Skarbowy po wskazówkach pewno zlokalizują pana Marka i Andrzeja.
Ja tylko ostrzegam przed nimi